03/04/2025

Nad Morzem

wiadomości ze Świnoujścia i okolic, relacje z ważnych wydarzeń. Przewodnik po kulturze, rozrywce, biznesie i inwestycjach

Koalicja przykręciła Trybunałowi Konstytucyjnemu kurek z pieniędzmi.

Koalicja przykręciła Trybunałowi

W TK NIE WYPŁACONO pensji za luty. Pawłowicz: To szokujący atak na Polskę.
Część sędziów Trybunału Konstytucyjnego w drodze przedsądowego wezwania do zapłaty zwróciła się do Prezesa Trybunału o wypłatę zaległego wynagrodzenia – przekazał TK.

Brak wynagrodzeń dla sędziów TK – i dwóch orzekających tam dublerów – to efekt cięć przewidzianych w tegorocznej ustawie budżetowej. Rządowa koalicja nie zapisała w budżecie środków na wynagrodzenia czynnych sędziów TK. Uzasadniała to brakiem niezależności obsadzonego za rządów PiS Trybunału, w którym orzekają wadliwie wybrani dublerzy, a wśród legalnie wybranych sędziów są byli posłowie PiS.
Koalicja przykręciła Trybunałowi kurek z pieniędzmi, gdy nie udało się go zreformować, bo prezydent Andrzej Duda odesłał reformy do TK. Do tego Sejm nie wybiera do TK nowych sędziów, a premier nie ogłasza w dziennikach urzędowych żadnych wyroków Trybunału.
Wbrew oczekiwaniom PiS i samych sędziów, z pomocą TK nie przyszedł prezydent Andrzej Duda, który w połowie stycznia podpisał ustawę budżetową. Co prawda Duda zaskarżył w TK niekorzystne dla Trybunału przepisy, ale zrobił to już po ich podpisaniu i ustawa budżetowa weszła w życie. Zanim do tego doszło, finanse państwa opierały się na projekcie budżetu i za styczeń sędziowie jeszcze otrzymali pensje.
W ustawie budżetowej na 2025 r. zmniejszono środki dla Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa — cięcia objęły wypłaty dla pracowników TK oraz KRS. Jeszcze w ub. roku szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek — mówiąc o projekcie budżetu — przekonywał, że finansowanie podmiotów, których legalność została podważona orzecznictwem międzynarodowych trybunałów, nie ma uzasadnienia.

W lutym Trybunał Konstytucyjny (Skarb Państwa) nie wypłacił sędziom wynagrodzeń. Zaległość Skarbu Państwa wobec sędziów TK wynosi aktualnie wysokość jednomiesięcznego wynagrodzenia (za miesiąc luty)” – poinformowało biuro prasowe Trybunału. Informację przekazało serwisowi wPolityce. Nasze pytania w podobnej sprawie na razie pozostają bez odpowiedzi.

Wynagrodzenie sędziów TK wynosiło w 2024 r. ok. 35 tys. zł brutto miesięcznie. – Nie dostajemy uposażenia – przyznała w rozmowie z PAP była posłanka PiS a obecnie sędzia TK Krystyna Pawłowicz. – To jest tak szokujący atak na Polskę, na polskie instytucje i organy konstytucyjne, na niezależny Trybunał i niezawisłych sędziów przez polskie władze, że brak jest słów – skomentowała.
Wcześniej Pawłowicz zapowiedziała, że „sędziowie TK nadal będą pełnić swe konstytucyjne funkcje”. Jednocześnie niektórzy zamierzają dochodzić wypłaty pensji na drodze sądowej.
„Część sędziów TK w drodze przedsądowego wezwania do zapłaty zwróciła się już do Prezesa Trybunału o wypłatę zaległego wynagrodzenia” – podał TK. Kolejnym krokiem będzie zapewne wniesienie do sądu pracy pozwu o zapłatę.

Osobne działania podejmuje prezes Trybunału, którym od grudnia jest Bogdan Święczkowski, za rządów PiS prokurator krajowy i prawa ręka Zbigniewa Ziobry w prokuraturze.
Święczkowski wystąpił do ministra finansów Andrzeja Domańskiego z wnioskami o uruchomienie dodatkowych środków z rezerwy celowej budżetu państwa. Oczekiwał przyznania ponad 10 mln zł na wynagrodzenia sędziów 2025 r.
„Wniosek został przez Ministra Finansów odrzucony bez uzasadnienia merytorycznego” – przekazał TK. Kolejny wniosek – o pieniądze na wynagrodzenia w lutym – jak na razie pozostaje bez odpowiedzi.
– Gdyby Sejm i Senat przekazały środki na funkcjonowanie tych instytucji, przykładalibyśmy rękę do pogłębiania kryzysu konstytucyjnego w Polsce i naruszylibyśmy prawo, dlatego że doprowadzilibyśmy do sytuacji, w której system ustrojowy w Polsce byłby cały czas pod znakiem zapytania – tłumaczył cięcia senator z Polski 2050 Jacek Trela. Mniej pieniędzy dostał nie tylko TK, ale także upolityczniona przez PiS Krajowa Rada Sądownictwa, która nie dostała środków na diety swoich członków.
Łukasz Woźnicki – Gazeta Wyborcza, 14.03.2025 (fragmenty)